RSS
czwartek, 19 listopada 2009
Wszystko ostatecznie sprowadza się do tego, że mnie nie chciałeś, a ja chciałam za bardzo.
I to jest ten błąd, który zawsze popełniałam w relacjach z mężczyznami, a którego dotąd nie umiałam nazwać.


21:13, fisz-ka
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 17 listopada 2009
"The situation hasn't changed so far"

W gruncie rzeczy zawsze na końcu okazywało się, że to ja mam jaja.
20:36, fisz-ka
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 16 listopada 2009
Bo czarne jest czarne, a białe jest białe.

Dużo się uśmiecham, ludzie mówią mi, że niesamowicie się wyciszyłam i gratulują  zmiany.
A ja już nie chcę nic, tylko częściej tańczyć.
.
.

Excuse me sir
I'm lost
I'm looking for a place
where I can get lost
I'm looking for a home
For my malfunctioning being
I'm looking for the mechanical music museum

Excuse me miss
I'm a dog on heat
I'm a complicated being
With love songs to eat
I'm a poor, starving baby
who can march all night
I'm a mechanical music man
And I'm
Starting a fire


Excuse me child
I am trying to see
all the colours of wonder your brightness can be
return to nothingness enjoy
just might be right
but prepare yourself
for a mechanical fright



Excuse me son I'm found
I'm looking for a place
where I was once found
There's nothing in a world
where the melody is broken
There's always some way
to make a silence be spoken




21:02, fisz-ka
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 15 listopada 2009
Miniony weekend ogłaszam Najlepszym Weekendem Tego Roku, bo przecież dawno już tak nie, żeby spotkać tylu ludzi, którzy dawniej ze mną, a teraz piszczą  na mój widok z radości.
Mam w sobie szósty zmysł, mam wrażenie, że prowokuję dużo wydarzeń, przeczuwam jeszcze więcej.
Wymyślam alternatywne wersje swojego życia,
Dwie możliwości- pierwsza z tobą, seks 4 razy dziennie i długie rozmowy w łóżku. Uczę się gotować, myślę o stabilizacji.
Druga- ta aktualna, Ciebie nie ma, poznaję wielu nowych ludzi, nawet zaczynam ich lubić.

W obu wersjach  jestem szczęśliwa.
.
.
Dziś w autobusie widzę chłopaka, który pół roku temu otworzył mi skórę, i kurwa mać, właśnie to miałam na myśli pisząc- mineło ponad pół roku (chcę cię spotkać).
Nie wiem czy mnie poznaje, nie jest sam, wymyślam trzecią, alternatywną wersję.

20:03, fisz-ka
Link Komentarze (2) »
środa, 11 listopada 2009

Czasem wystarczy poczytać swojego poprzedniego bloga, by wszystkie pytania, które mam w sobie od dwóch tygodni odpowiedziały się w ciągu sekundy.

Nie ma już zagadki, już wszystko jasne.

Banał, powtarzalność.

Dobrze jest mieć 26 lat.

Dobrze jest wiedzieć, że wszystko było.

I w nic nie wierzyć.

.

.

Czekam na weekend, na K., która zawsze gotowa użyczyć mi swojego łóżka, kubka, chleba.

W piątek wieczorem będę wykrzykiwać "ziom odpocznij" razem z Ostrym, w sobotę tańce w tym klubie, w którym zawsze spotykam właściwych ludzi.

Minęło ponad pół roku.

19:09, fisz-ka
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 09 listopada 2009

Chcę żeby to była jesień wielkiego otwarcia. Na przekór ciemnościom, pogodzie, nerwicy i depresji, które zawsze były dobrą wymówką na wszystko.

Nie ma nerwicy, nie ma depresji.

Nie ma płaczu.

Jestem ja.

Stoję prosto. I nie zamierzam przepraszać za to, że wiem, czego chcę.

(tak, Ty nie będziesz mnie przepraszać, za to jaki jesteś,tym sposobem się zapętliliśmy w sobie)

Some day I'll love again
But it won't be you
I'll be gone 'til then
Once I didn't know what breaks a heart
Guess I had to learn

18:59, fisz-ka
Link Komentarze (1) »
niedziela, 08 listopada 2009
Czasem mam wrażenie, że jestem zaprogramowana na to, by ranić.
14:58, fisz-ka
Link Komentarze (1) »
sobota, 07 listopada 2009
Powiedzieć, że mi na Tobie nie zależy byłby nieprawdą.
Musisz wiedzieć jednak, że sobie poradzę.
Nie będę się Tobą uganiać.
Zapomnij.
Nie ja.
15:48, fisz-ka
Link Komentarze (1) »
czwartek, 05 listopada 2009
Do 10 grudnia będę bardzo dużo pracować i dużo zarabiać.
A potem jeszcze więcej.
Taki jest plan.
Zero czasu na smuty, do dzieła.


18:30, fisz-ka
Link Dodaj komentarz »
środa, 04 listopada 2009
"Moja poezja to wielkie uspokojenie."


19:45, fisz-ka
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2