RSS
środa, 20 kwietnia 2011
Coś się pieprzy, niezależnie od tego, jak bardzo absorbują inni ludzie (na krótko), coś się pieprzy.
A. mówi, że ja szybko się nudzę, że wciąż szukam czegoś nowego.
Nie mogę znieść swoich humorów i zmian, i coraz częściej myślę, że to on mnie zostawi.
Ale ja do tego doprowadzę.
08:55, fisz-ka
Link Komentarze (3) »
piątek, 15 kwietnia 2011
Obudziłam się dziś i nic nie było już takie, jak jeszcze 48 godzin temu.
I nie będzie.