RSS
niedziela, 03 czerwca 2012

No dobrze.

W piątek schodzimy na samo dno naszych sekretów i kłamstw, które wypowiadamy po raz pierwszy głośno i wyraźnie.

A jak się jest na dnie, to można już się tylko odbić.

.

.

Kiedyś ktoś z was zapytał mnie,  że jest ciekawy, czy jest na to jakaś diagnoza, na mnie.

Myślę, że jest.

Nawet ją znam.

13:03, fisz-ka
Link Komentarze (1) »