RSS
niedziela, 23 września 2012

Obserwując wczoraj jak A. pakuje swoje rzeczy myślę o początku "Wierności w stereo", kiedy Rob zastanawia się, co będzie robił po odejściu Laury.

Jestem nerwowa, brak mi dystansu i uśmiechu, dziś gotuję najlepszy obiad od dawna, dla niego głównie.

Znów słucham Beach House, czekam na nowa książkę Alice Munro.

20:00, fisz-ka
Link Dodaj komentarz »
sobota, 22 września 2012

Mineły trzy miesiace. Dziś jest sobota, wyjechał, nie wiem, czy wróci, w sumie wszystko mi jedno, nie mogę z łóżka wstać, przeczytałam wszystkie gazety, telewizor nie działa, źle się ostatnio czuję, czuję się źle.

17:15, fisz-ka
Link Dodaj komentarz »