RSS
sobota, 09 marca 2013

Choć czasami jeszcze zdarzają się dni, kiedy zima wraca, a ja budzę się z napadem lęku, ciężkim kamieniem w środku, myśląc, że nic mi się w życiu nie uda, znów płakałam, wczoraj znów płakałam, że nie umiem na skrzypcach grać i że wszyscy umrzemy, wszyscy.

 

I nawet gdy  A. całuje mnie w brzuch kiedy wychodzę z wanny nie umiem się odprężyć, nie umiem się wyłaczyć.

22:56, fisz-ka
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 04 marca 2013

Nie możesz już zawsze się bać, że mnie stracisz, musisz zrozumieć, że tylko tobie, mimo, że potrafię zakochać zainteresować się kimś innym z miejsca (w sumie po co, nie wiem, po co mi to, po prostu lubię przeglądać się w oczach innych ludzi, nawet jęsli to, co widzę, nie napawa optymizmem) , musisz wiedzieć, że nie odejdę, lubię wracać do domu, pokrzykiwać, że tyle rzeczy jest do zrobienia, a potem dać się całować w szyję, lubię jak przychodzisz myć mi plecy i uwierz mi, nie zamienię tego na nic.

A teraz chodź, zrobię ci herbatę.

20:51, fisz-ka
Link Dodaj komentarz »
piątek, 01 marca 2013

Już wiem, że w tym roku chcę za dużo jednocześnie: nowej pracy, wyzwań, wiele dni urlopu i wszystkich koncertów. Dużej sumy na koncie oszczędnościowym. Świeżej starej miłości.

I jakoś nie potrafię się pożegnać z ostatnimi pięcioma. Świadomość, że tego nie zrobię nie daje mi spokoju, jak wszystkie niedokończone historie w moim życiu.

To nie tylko nowa praca, to deklaracja: tak, decyduję się na Ciebie, na to miasto, na nas w nim.

jest w tym jakiś spokój.

20:02, fisz-ka
Link Dodaj komentarz »
piątek, 22 lutego 2013

Ta sytuacja działa jak papierek lakmusowy na moje relacje z innymi; podczas kilku dni dowiaduję się kto jest ze mną, a kto stanie się nieważny w ciągu następnych tygodni, miesięcy. W trakcie jednej rozmowy telefonicznej zdaję sobie sprawę, że osoba, która jako jedna z pierwszych chce ze mną opijać sukces jest w gruncie rzeczy osobą, na którą muszę uważać.

Niektórych telefonów nawet nie odbieram. Nawet jeśli dzwonią po kilka razy.

21:57, fisz-ka
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 19 lutego 2013

Tymczasem robię coś, co jeszcze dwa tygodnie temu wydało mi się niedorzeczne: prawdopodobnie porzucam pracę. Po 5 latach.

Teraz wydaje mi się to jedyne właściwe.

Tak, oczywiście, momentami rzygam ze stresu, czuję się tak, jak lata temu, kiedy jechałam po swoje rzeczy do eM. A potem przypominam sobie ulgę, która nastąpiła tuż po.

Przypominam sobie, że miesiąc po tym poznałam A.

Przypominam sobie sploty okoliczności, przeważnie szczęśliwe.

.

Dziś śni mi się dziecko, dziecko, które kocham od pierwszego momentu gdy je widzę, które mówi do mnie "mamo", a do A. "tato".

Tej wiosny.

 

21:28, fisz-ka
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 17 lutego 2013

Jestem cicha i spokojna, jestem silna.

The end is the beginning is the end.

21:31, fisz-ka
Link Dodaj komentarz »
piątek, 15 lutego 2013

I w końcu decyzja, spokój?

20:12, fisz-ka
Link Dodaj komentarz »
środa, 13 lutego 2013

A dziś niespodziewanie jeden telefon, który odmienia wszystko, słabość chwilowa, miłe popołudnie i lody chałwowe na wieczór.

Wciąż czekam.I wciąż nie wiem, co dalej, niech się dzieje samo więc.

19:21, fisz-ka
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 11 lutego 2013

Bo wtedy,  kiedy największy dół niespodziewanie pojawiają się nowe drogi, nowe możliwości (karma, ty slow bitch, jednak istniejesz), strach i ekscytacja, co dalej, czy dalej, gdzie.

Jestem teraz drganiem w środku, czekaniem na telefon, szybkim chodem, cukierkowym różem na zmęczonej twarzy.

Ostatnio pomyślałam, że to jakiś popieprzony czas musi być, równo rok temu tamto, teraz to.

Pewnie skończy się tak jak zwykle, nie lubię jak mi się odmawia, nawet jeśli sama do końca nie chcę, nie lubię.

20:05, fisz-ka
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 28 stycznia 2013

Noce się iskrzą, świerszcze grają w naszym mieszkaniu, a ja śpię płytkim snem mając w tyle głowy myśli o nadchodzących dniach, tygodniach, miesiącach, o których mogę powiedzieć wszystko, tylko nie to, że będą łatwe.

"Nie wytrzymam długo bez ciebie" mówi A.

19:52, fisz-ka
Link Komentarze (1) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 19